Od kilku dobrych tygodni zmagałam się z jednym z moich strachów, jakim do tej pory było poruszanie się samochodem... Udało się- już się nie boję... Zobaczymy tylko, czy będzie mi dane jeździć, bo egzamin państwowy jeszcze przede mną. Nie mniej jednak, w ramach podziękowań, zrobiłam kartkę dla mojego instruktora, który pomógł mi przebrnąć przez tajniki ruchu drogowego (zobaczymy z jakim skutkiem :P)
(ćwieki od Endiego)P.S. A teraz wszyscy sobie wyobrażają, że tam gdzie jest piękny napis z błędem- błędu brak... zaraz się poprawię (całe szczęście jeszcze nie "poszła dalej")...
P.S.2. Błąd naprawiony, więc już go nie widać :) A Helenko nie mylisz się- tam są dwa tagi, jeden z podziękowaniami w przypadku "zdania" i jeden z podziękowaniami w przypadku "nie zdania" :)
